Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Centrum przesiadkowe Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Centrum przesiadkowe Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





mieszko966 - Pn wrz 11, 2006 18:31
Oglądałem sobie dzisiaj plan zagospodarowania przestrzennego dla okolic pl. Piastów. Po tej lekturze doszedłem do wniosku, że wiadukt nad torami w ciągu ulic Tarnogórskiej i Dworcowej ma stanowić integralną część DTŚki, a co za tym idzie, będzie realizowany z tym samym co ona czasie i prawdopodobnie z tych samych, pozamiejskich funduszy. Pieniądze które są z kolei zapisane w WPI, mają być przeznaczone na realizację nie tyle samego wiaduktu, co zlokalizowanego w jego pobliżu centrum przesiadkowego.

Rzeczone centrum przesiadkowe (czyli, innymi słowy, dworzec autobusowy) ma być zlokalizowane na terenie zabudowań starego browaru (kolor niebieski). W planie zagospodarowania przestrzennego była wzmianka o tym, że w miarę możliwości należy zachować istniejące tam budynki. W efekcie nowy dworzec będzie bardzo ładnie wkomponowany pomiędzy tory kolejowe a rząd fasadowych zabudowań na ulicy Piwnej. Przy jednoczesnym wykorzystaniu istniejącej zabudowy. Będzie miał też prawdopodobnie dwa wyloty: na przebudowaną ulicę Dworcową (kolor czerwony) i na ulice Piwną, w okolicach tunelu pod torami. Muszę przyznać, że jestem bardzo ciekaw wyników tak śmiałego w swym konserwatyźmie projektu. Domyślam się, że budynki zostaną dość mocno zrewitalizowane. Ma tam powstać, oprócz centrum przesiadkowego, strefa handlu i usług, więc projekt generalnie będzie dosć opasły.

Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





Meg - Pn wrz 11, 2006 19:19
czy Wy słyszycie ? i nie grzmicie ? a ja miałam pomysł na browara



OczeQ - Pn wrz 11, 2006 19:59
jakoś tego nie widzę...



budda - Pn wrz 11, 2006 20:00

Ma tam powstać, oprócz centrum przesiadkowego, strefa handlu i usług, więc projekt generalnie będzie dosć opasły.


A jakżeby inaczej Forum nie wystarczy, każdy chciałby się nachapać. Kapitalizm.... Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





OczeQ - Pn wrz 11, 2006 20:04
a jak, zawalmy wszystko i pobudujemy w całym miescie hipermarkety!!!!
a gdzie sie nie da to zalac asfaltem i parking walnąc!!!!

a co do transportu zbiorowego, dlaczego nikt nie wraca do (genialnego) pomysłu KRR???



mieszko966 - Pn wrz 11, 2006 20:22

Ma tam powstać, oprócz centrum przesiadkowego, strefa handlu i usług, więc projekt generalnie będzie dosć opasły.


A jakżeby inaczej Forum nie wystarczy, każdy chciałby się nachapać. Kapitalizm....



budda - Pn wrz 11, 2006 20:24

a jak, zawalmy wszystko i pobudujemy w całym miescie hipermarkety!!!!
a gdzie sie nie da to zalac asfaltem i parking walnąc!!!!

a co do transportu zbiorowego, dlaczego nikt nie wraca do (genialnego) pomysłu KRR???


Zapomniałeś o kostce brukowej - przecież ten kamień na terenie Scobla jest paskudny



Kasprić - Pn wrz 11, 2006 20:29

Ma tam powstać, oprócz centrum przesiadkowego, strefa handlu i usług, więc projekt generalnie będzie dosć opasły.


A jakżeby inaczej Forum nie wystarczy, każdy chciałby się nachapać. Kapitalizm....



horsky - Pn wrz 11, 2006 20:40
Witam!

Wszystko o nas - bez nas oto dewiza partii która śmie się nazywać obywatelską /PO/
To centrum "przesiadkowe" to kolejny "Frankizm" w Naszym Mieście - nikt z nas jeszcze go nie widział, nikt nie wie gdzie ma być, czy nie zamieni Pl. Piastów w skwer na środku jednej z pętli "koniczynki" skrzyżowania.

Jedna rzecz może napawać optymizmem - to że ta inwestycja ma szanse realizacji - powód - prosty ma być finansowana z pieniędzy miejskich.

Wszystkie miejskie w ostatnich latach nie są realizowane lub z dużymi opóźnieniami /poza TBS/:
- obwodnica centrum;
- obwodnica miasta;
- Nowe Gliwice;
- kanalizacja ISPA;
- budownictwo zamienne - przy JP2
- remonty szkół - opóźnienia;
- remonty planowane w kolejnych WPI dróg /np: Rybnickiej, albo Głównej w Łabędach od trzech lat ją "robią" ale wraz z mieszkańcami w "konia"/;
- etc.

Tych planowanych i nie zrealizowanych to większość a tu nagle,
Eureka - jakiś Pan z UM wpadł na plany sporządzone jeszcze za "Adolfa" budowy dworca komunikacji miejskiej - nie! - to nasz kolejny Gigant.

O braku dworca wiemy od zawsze - wszyscy - ale teraz dopiero dowiedziałem się że gdyby nie Drogowa Trasa Tranzytowa /o Boska Traso/ nic byśmy nie mieli. Szkoda że tak niewielu wie co naprawdę mamy! A mamy nawet więcej nie dworzec a centrum i to przesiadkowe. Ciekaw jestem ilu z nas po tych kolejnych przesiadkach w tym mieście zostanie?

Pozdrawiam "Horsky" - oczywiście NIKT



Kasprić - Pn wrz 11, 2006 20:57
A co do centrum nie brałem wcześniej tej lokalizacji pod uwagę, ale przyznam, że jest całkiem całkiem niezła - zapewnia naprawdę świetną komunikację w każdym kierunku - z zamieszczanego kiedyś planu DTŚ wynika, że POD Dwrocową będzie przejazd dla autobusów jadących na południe, zakładam, że również będzie przebicie do Piwnej. Osobiście wolałbym zaproponowaną przeze mnie lokalizację, ale po tych budach w tamtym miejscu nie będę płakał.
@Meg: a co tam planowałaś?:)



mieszko966 - Pn wrz 11, 2006 21:05

Wszystko o nas - bez nas oto dewiza partii która śmie się nazywać obywatelską /PO/
To centrum "przesiadkowe" to kolejny "Frankizm" w Naszym Mieście - nikt z nas jeszcze go nie widział, nikt nie wie gdzie ma być, czy nie zamieni Pl. Piastów w skwer na środku jednej z pętli "koniczynki" skrzyżowania.


Przecież miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, o ile się nie mylę, są wystawione do wglądu w Urzędzie Miejskim. Każdy może sobie przyjść, obejrzeć je i dojść do podobnych wniosków, co ja.

PS. Pocieszę cię, że nie będzie tam żadnych "koniczynek".

@Kasprić: Co rozumiesz przez "POD Dwrocową"??



Kasprić - Pn wrz 11, 2006 21:14

@Kasprić: Co rozumiesz przez "POD Dwrocową"??Dworcowa pójdzie wiaduktem nad torami, a w ich poziomie będzie wyjazd z centrum przesiadkowego (w stronę pl. Piastów) - taki wniosek nasuwa mi się po obejrzeniu http://img.photobucket.com/albums/v402/ ... -tunel.jpg



horsky - Pn wrz 11, 2006 22:25
Witam!

Może i głupi - dlaczego nie - ale mam prawo inaczej myśleć. Mam prawo być człowiekiem a nie małpą która na wszystko się godzi. Kiedyś pytałem mojego adwersarza o wygląd połączenia Drogowej Trasy Tranzytowej z ul. Tarnogórską - wskazane plany miały poziom co najmniej dyletancki - enigmatyczny.
Jestem zwolennikiem łączenia miasta podzielonego południkowo a nie go dzielenia. Połączenie ww omawiane było rozważane wariantowo - jestem zwolennikiem przejścia pod torami i pierwotnie zakładanej lokalizacji tzn. dworca KM na terenach "wolnych" po lewej stronie ul. Tarnogórskiej w taki sposób aby minimalizować skutki przeszkód drogowych w ruchu pieszym.
Rozwiązanie proponowane przez UM stworzy obszar brzydoty i pustki – w cieniu wiaduktu będą domy ulice i chyba wystarczająco już przez życie /nas/ skopany najstarszy z zachowanych cmentarzy żydowskich.
Plac Piastów będzie wielkim węzłem komunikacyjnym.
Nie obędzie się bez wyburzeń - na razie "polecą" kamienice przy starym kanale, potem Na Piasku i w końcu naroże Tarnogórska - Witkacego.

To moja wizja wykonalności - przejście pod torami na pewno droższe ale też mniejszą degradację otoczenia czynić będzie. To moje zdanie.
Mam bardzo niskie konotacje obszarów "pod mostowych" i wokół nich - pomyślmy - autobus pędzący ma wysokości 1-go piętra - żyć nie umierać.

Jeśli zaś jest inaczej to proszę o przedstawienie konkretnego projektu tego połączenia, i wtedy merytorycznie można podejść do kwestii. Jeśli ktoś mnie krytykuje nie mając podkładów inwestycyjnych i chwali rzecz przed "narodzeniem" to czyni to tendencyjnie. Wtedy zaś możemy mówić o gustach a nawet o sponsoringu.

Co do realizacji planowanych inwestycji miejskich - to chyba każdy z nas i bez Forum wie jak przebiegają.

Pozdrawiam "Horsky" tym razem "głupi"



budda - Pn wrz 11, 2006 22:28

Nieprawda, kiedyś obrażałem Jodde

Racja, jechałeś po nim jak po A4



Kasprić - Pn wrz 11, 2006 23:02

Witam!Może i głupi - dlaczego nie - ale mam prawo inaczej myśleć. Mam prawo być człowiekiem a nie małpą (...)
Panie Horsky, ma Pan prawo do wyrażania opini, ale absolutnie nie będę tolerował trollowania. W tym poście wyraża Pan opinię, a tamtym nie powiedział Pan praktycznie nic na temat dyskusji, za to używał Pan argumentów-haseł (Drogowa Trasa Tranzytowa, Frankizm). Czy Pan naprawdę uważa, że MPZP powinny być konsultowane z mieszkańcami? Może każdemu wysłać kilkuset stronicową broszurę? Co do inwestycji - byłą o nich mowa w innym wątku i nie doczekałem się odpowiedzi, choćby co do Nowych Gliwic - możliwe, że jakieś opóźnienia są, nie mam takich informacji, ale robota idzie całkiem sprawnie i postęp jest widoczny).
Dobrze zapamiętałem słowa z pierwszych Pana postów, gdzie prosił Pan o źródła i merytoryczną dyskusję. Mimo, że używa Pan czasem języka, który każe sądzić, że wie Pan więcej niż przeciętny forumowicz, sam opiera się Pan często na swoim widzimisię, ba na pewno nie na wiedzy merytorycznej (patrz wiadukty w ciągu DK88). Słabi mnie to.

Jestem zwolennikiem łączenia miasta podzielonego południkowo a nie go dzielenia. Połączenie ww omawiane było rozważane wariantowo - jestem zwolennikiem przejścia pod torami i pierwotnie zakładanej lokalizacji tzn. dworca KM na terenach "wolnych" po lewej stronie ul. Tarnogórskiej w taki sposób aby minimalizować skutki przeszkód drogowych w ruchu pieszym.



horsky - Pn wrz 11, 2006 23:38
Witam!

Widziałem pewnie to samo nic co Pan. Ale nie znam mostów w centach miast które rewitalizują bezpośrednie otoczenie. Może ten - jak Pan zapewnia będzie pierwszym? Będą jeździć wycieczki żeby to zobaczyć. W końcu UM stawia na turystykę.

Dlaczego zatem ktoś ukrywa szczegóły inwestycji tak ważnych dla nas - to przecież za nasze pieniądze i dla naszego dobra, zważywszy że jest taka fajna choć nikt nie zna szczegółów.

Gdzie można znaleźć kopię umowy /tej pierwszej/ UM z inwestorem realizującym Nowe Gliwice?

Co do Frankistów - "no pasaran"
hasło rzucone przez La Pasionarię w 1936 roku ...taki jeden z brodą i skrzynką szampana dziennie - coś o tem pisał.

Pozdrawiam "Horsky" nadal "głupi" a może nawet jeszcze "głupszy"



Kasprić - Pn wrz 11, 2006 23:57

Widziałem pewnie to samo nic co Pan.dlatego nie zakłądam z góry, że projekt jest zły
Ale nie znam mostów w centach miast które rewitalizują bezpośrednie otoczenie. Może ten - jak Pan zapewnia będzie pierwszym? Będą jeździć wycieczki żeby to zobaczyć. W końcu UM stawia na turystykę.



horsky - Wt wrz 12, 2006 0:32
Witam!

Chciałbym by choć część mieszkańców miała dostęp do takich dokumentów a wymyślnie utrudnień - wysyłanie setek pism do domów mieszkańców - jest świadomą manipulacją - można je umieszczać na stronach UM.

Ale jak tu o tym myśleć gdy znikają z portala UM dokumenty tak ważkie jak WPI ze wszystkich poprzednich lat to jestem pewien że nie jest to przypadek. Jestem również pewien że UM boi się rozliczenia a pora ku temu szczególna.

Most - proszę bardzo oto projekt - proszę o odniesienie się .....

"Nowe osiedla" - i jak tu nie mówić o Frankiźmie - divide et impera.
my się teraz dowiemy gdzie mieszkamy bo dotąd żyliśmy w nieświadomości - osobiście też będę mieszkał na osiedlu ale jeszcze nie wiem w jakiej dzielnicy. Po co te kretynizmy - sztuczne podziały tego co tworzyło się przez wieki. To "Sołowiewki" komuś nie pasują do rządzenia miastem. Rady??? każdy opór wobec "władzy" niszczony jest przez klakierów i nazywany warcholstwem i swawolą

NO PASARAN

Pozdrawiam "Horsky"



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 0:47

Chciałbym by choć część mieszkańców miała dostęp do takich dokumentów a wymyślnie utrudnień - wysyłanie setek pism do domów mieszkańców - jest świadomą manipulacją - można je umieszczać na stronach UM.nie są one jednak niedostępne i skrzetnie skrywane
Ale jak tu o tym myśleć gdy znikają z portala UM dokumenty tak ważkie jak WPI ze wszystkich poprzednich lat to jestem pewien że nie jest to przypadek. Jestem również pewien że UM boi się rozliczenia a pora ku temu szczególna.



mieszko966 - Wt wrz 12, 2006 8:08

@Kasprić: Co rozumiesz przez "POD Dwrocową"??Dworcowa pójdzie wiaduktem nad torami, a w ich poziomie będzie wyjazd z centrum przesiadkowego (w stronę pl. Piastów) - taki wniosek nasuwa mi się po obejrzeniu http://img.photobucket.com/albums/v402/ ... -tunel.jpg



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 9:59

Myślę sobie jednak, że ten wiadukt zacznie się dopiero gdzieś na wysokości cmentarza żydowskiego, a dojazd do centrum przesiadkowego odbywać się będzie zupełnie normalnie, tak jak dziś zajeżdża się na tamtejszy plac postojowy.na tym planie wyraźnie zarusowuje się odnoga od Tarnogórskiej - po co by ona byłą, gdyby miała iść w tym samym poziomie? Po drugie wiadukt NIE MOŻE zaczynać sie na wysokości cmentarza, spadek byłby absolutnie zbyt duży - zresztą myślałem o przejeździe własnie przy samych torach.



Braciszek - Wt wrz 12, 2006 18:19

Rozwiązanie proponowane przez UM stworzy obszar brzydoty i pustki – w cieniu wiaduktu będą domy ulice i chyba wystarczająco już przez życie /nas/ skopany najstarszy z zachowanych cmentarzy żydowskich.
Plac Piastów będzie wielkim węzłem komunikacyjnym.

Zgadzam się, że wiadukt w tym miejscu doprowadzi do zeszpecenia najbliższej okolicy. Można zobaczyć, jak wyglądają okolice wiaduktów, np. w Chorzowie.



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 19:36
Jak wyglądają okolice dworca w Katowicach? Czy to jest argument, że dworce szpecą okolicę?:)



Braciszek - Wt wrz 12, 2006 19:40
Katowice to chyba dobry przykład, że mogą szpecić, w przeciwieństwie do dworca w Gliwicach (w każdym razie z zewnątrz).



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 19:55
Mogą, ale nie muszą. Zresztą ponawiam pytanie - w czym lepszy jest wiadukt kolejowy od wiaduktu drogowego? Bo taki tutaj jest wybór



mieszko966 - Wt wrz 12, 2006 20:04

Rozwiązanie proponowane przez UM stworzy obszar brzydoty i pustki – w cieniu wiaduktu będą domy ulice i chyba wystarczająco już przez życie /nas/ skopany najstarszy z zachowanych cmentarzy żydowskich.
Plac Piastów będzie wielkim węzłem komunikacyjnym.

Zgadzam się, że wiadukt w tym miejscu doprowadzi do zeszpecenia najbliższej okolicy. Można zobaczyć, jak wyglądają okolice wiaduktów, np. w Chorzowie.



Braciszek - Wt wrz 12, 2006 20:12
Horsky wspomniał o rozwiązaniu z tunelem pod torami. Być może droższe, ale ukryłoby węzeł komunikacyjny bardziej pod ziemią. Natomiast wiadukt drogowy musiałby być wypiętrzony wysoko nad torami, których obniżyć się nie da (w każdym razie niewiele), i musiałby być wyprowadzony daleko na północ i na południe. W przypadku drogi pod torami: to kolej musi być wypiętrzona (na kierunku wschód-zachód), co i tak ma już miejsce.

Poprowadzenie wiaduktu górą to jak zbudowanie jednego mostu nad drugim mostem (tym na Piwnej). Pozostaje jeszcze poprowadzić DTŚ pod ulicą Piwną i będą trzy mosty: jeden nad drugim, drugi nad trzecim.



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 20:27
Tarnogórska na zakręcie jest praktycznie w tym samym poziomie co tory! A rozwiązanie z tunelem (czytaj wiaduktem kolejowym) ma jedną wadę - centralny widok na tory kolejowe z pl. Piastów .



mieszko966 - Wt wrz 12, 2006 20:57

Poprowadzenie wiaduktu górą to jak zbudowanie jednego mostu nad drugim mostem (tym na Piwnej). Pozostaje jeszcze poprowadzić DTŚ pod ulicą Piwną i będą trzy mosty: jeden nad drugim, drugi nad trzecim.

Trochę przekombinowałeś. DTŚ nie ma biec pod ulicą Piwną, tylko pod Dworcową i Częstochowską. Tunel, jak zauważył Ksprić ciężko zbudować w tamtym miejscu, a poza tym, jeden już mamy. Za to most jest dobry pod wieloma względami:
- symbolicznie spina ze sobą dwie części miasta rozdzielone torami i taka właśnie ma też być jego funkcja (także ta pozasymboliczna),
- stanowi ładny element skylinu, dlatego ważne będzie, żeby go ładnie zaprojektować; jest szansa, że stanie się taką drugą radiostacją,
- umożliwa zejście prosto na dworcowe perony i odwrotnie - z peronów szybko będzie się można dostać na dworzec autobusowy.



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 21:29
no z tą radiostacją to się trochę zagalopowałeś

Swoją drogą tutaj też rola dla nas - o dobrą architekturę trzeba przynajmniej prosić . Nie wymagajmy, że wiadukt zaprojektuje Calatrava czy Foster, wystarczyłły Kuryłowicz czy nawet Medusa Group. Ale niech architekci maczają w tym palce, nie tylko mostowcy



horsky - Wt wrz 12, 2006 23:09
Witam!

Koszty utrzymania mostów są wysokie a technologie nie gwarantują długiej żywotności. Mamy w mieście kilka przykładów na to że jest to duży problem np.: DK88 czy Zabrska /pomimo remontów stan ich ma sporo do życzenia/. Tunel lub inna przeprawa pod torami /kosztowna/ byłaby w czasie tańszym rozwiązaniem i z pewnością bardziej estetycznym. Myślę że i ciągi komunikacji pieszej lepiej by funkcjonowały. Jest taki dworzec PKP w Cz-wie - nowy - zbudowany ponad torami, ludzie nie korzystają jednak z "górnych" przepraw ponad torami a ze starego przejścia podziemnego. W zimie schody i kładka - choć oszklone zamarzają i było wiele przypadków nieszczęść z tym związanych. Jakoś nie widzę przeprawy pieszej po moście w padającym śniegu, wietrze, mrozie, deszczu. To będzie wydmuchowisko. Raczej będą poszukiwać innych miejsc pokonania torów. Podobnie jak zejścia na perony w Poznaniu są a ludzie i tak chodzą na około.

Ważną rzeczą jest już teraz rozmawianie, uzgadnianie wywłaszczeń z właścicielami posesji przez które będzie prowadzony most czy tunel. Sprawy prawno-rzeczowe to delikatna materia i niekiedy przypomina szachy. Brak budowy obwodnicy centrum jest tego przykładem - pewne osoby poczuły się dotknięte że przez ich domy planuje się drogę /dowiedziały się o fakcie z gazety/?/ - bez wcześniejszego porozumienia - toczą się postępowania przed różnymi instytucjami gwarantującymi prawa jednostki. Można było inaczej ale trzeba mieć szacunek dla każdego.

Dworzec jest potrzebny, miejsce jest jedyne tylko forma realizacji jest do rozważenia. Może spytać o to tych co tam mieszkają?, co często korzystają z lub korzystać będą. Czy nie byłoby to potraktowanie społeczeństwa jak obywatelskiego?

Oni nie są wcale lepsi ale za takich niestety coraz częściej się uważają. My to "GŁUPI" tłum z którym można zrobić wszystko. Nie są tylko moje odczucia.

NO PASARAN

Pozdrawiam "Horsky"



Kasprić - Wt wrz 12, 2006 23:33

Koszty utrzymania mostów są wysokie a technologie nie gwarantują długiej żywotności. Mamy w mieście kilka przykładów na to że jest to duży problem np.: DK88 czy Zabrska /pomimo remontów stan ich ma sporo do życzenia/. Tunel lub inna przeprawa pod torami /kosztowna/ byłaby w czasie tańszym rozwiązaniem i z pewnością bardziej estetycznymJezus Maria co za bzdury!



mieszko966 - Wt wrz 12, 2006 23:37

Mamy w mieście kilka przykładów na to że jest to duży problem np.: DK88 czy Zabrska /pomimo remontów stan ich ma sporo do życzenia/.

Stare mosty, podobnie jak stare chodniki, rzeczywiście sprawiają problemy, ale z nowym mostem wcale tak nie musi być. Raz, że będzie można wykorzystać nowsze technologie konstrukcyjne, a dwa, że będzie można wyciągać wnioski co do eksploatacji itp właśnie z doświadczeń z innymi wiaduktami i uniknąć pewnych błędów.


Tunel lub inna przeprawa pod torami /kosztowna/ byłaby w czasie tańszym rozwiązaniem i z pewnością bardziej estetycznym.

Chodzi nam (mnie i Kaspriciowi) właśnie o to, by nowy wiadukt był najestetyczniejszą budowlną w tym mieście. To genialne pole do popisu dla architektów i mamy nadzieję, że uda się zrobić coś naprawdę charakterystycznego, a nie byle tunel.


Myślę że i ciągi komunikacji pieszej lepiej by funkcjonowały. Jest taki dworzec PKP w Cz-wie - nowy - zbudowany ponad torami, ludzie nie korzystają jednak z "górnych" przepraw ponad torami a ze starego przejścia podziemnego. W zimie schody i kładka - choć oszklone zamarzają i było wiele przypadków nieszczęść z tym związanych.

Tu akurat zmyślasz. Bywam w Częstochowie nader często i wiem, że przejście podziemne popada w ruinę (smród, brud i niebezpieczny element), a powszechnie wykorzystywane są właśnie przejścia ponad torami, pełne różnych punktów handlowo-usługowych (z kaplicą włącznie).
Zimno tam bywa, bo zejścia na perony nie są osłonięta żadnymi drzwiami i tworzy się tam taki cug, ale w przejściu podziemnym wcale nie jest lepiej.


Jakoś nie widzę przeprawy pieszej po moście w padającym śniegu, wietrze, mrozie, deszczu. To będzie wydmuchowisko. Raczej będą poszukiwać innych miejsc pokonania torów.

Jakbyś nie próbował pokonywać torów, to na ten śnieg, wiatr, mróz i deszcz prędzej czy później wyjść będziesz musiał. Idąc przez wiadukt prosto na dworzec autobusowy trasę będziesz miał jednak dużo krótszą, niż idąc przez pl. dworcowy i ul. Okopową.


Ważną rzeczą jest już teraz rozmawianie, uzgadnianie wywłaszczeń z właścicielami posesji przez które będzie prowadzony most czy tunel. Sprawy prawno-rzeczowe to delikatna materia i niekiedy przypomina szachy.

Nie wykluczone, że takie rozmowy będą prowadzone, podobnie, jak to było w przypadku projektowania DTŚ, gdy rozesłano po ludziach ("sąsiadach" DTŚki) specjalną ankietę, żeby poznać ich stosunek do samej inwestycji i proponowanych zabezpieczeń. Gdy remontowano Kozielską, również pytano mieszkańców o zdanie na ten temat. Dobrą tradycję mamy, więc jest szansa, że tak to się to właśnie odbędzie.
A co do wykupów gruntów, to chyba nie będzie z tym takich kłopotów. Tamte tereny raczej na pewno należą do miasta lub ewentualnie do kolei.



horsky - Śr wrz 13, 2006 17:26
Witam!

To normalne - żaden argument nie trafia.

Pan bywa a ja mieszkałem w Cz-wie 10 lat - no cóż ale nic nie wiem.

Niewiele terenów pod inwestycję jest własnością Miasta - to zmyślenia aby forsować swoje racje.

Manipulacja - Ankieta nie jest tym samym co wzajemne uzgodnienia - mało tego może a nie musi stanowić wykładnię postępowania - jak UM odniósł się do "ankiety" dot. Drogowej Trasy Tranzytowej najlepiej wiedzą mieszkańcy tych terenów - sprawy się toczą w różnych instytucjach poszanowania dbających o poszanowanie praw jednostek.

Stare mosty - jeszcze dużo wody Wiśle upłynie zanim nauczymy się je tak budować jak Ci co zbudowali stare. Przykład mostu w Sosnowcu gdzie przęsła po prostu się sypały po 25 latach i groziło katastrofą budowlaną - to poziom naszych umiejętności. Teraz jest po generalnym remoncie. /kpina - Pan na tą eskapadę się powoływał /

Mamy w Gliwicach też piękny i w miarę nowy most na ul. Dworcowej – wstyd – musi przechodzić ciągła kontrolę bo się zaraz po wybudowaniu ugiął o 40 cm na 10 mb – tak potrafimy.

Architekci zadbają o piękno mostu - to już są "jaja" W Gliwicach jest mnóstwo przykładów budowli powojennych za których zamysł twórczy możemy tylko się wstydzić i bardzo mało takich które przejdą dla potomności – jako rzemiosło - to tak jak architekturą Lwowa -

Frankistowska Tubo - podaj linki do wszystkich /aby nie było wybiórczo/ ankiet jakie UM przeprowadził. Zapewniam że te które dawały wartość zwrotną nieoczekiwaną szybko znikały z portala UM np.: dot. "Zmniejszenia ruchu na ul.K.S.Wyszyńskiego, /znowu manipulacja bo pytanie sugeruje trend pożądany - zmniejszenie/ dot. reorganizacji szkół, szpitali i wiele innych.

Jakość i nowe technologie to nowe inwestycje np: zjazdy z DK88 wszystkie się sypią i musiały być już remontowane. Nawet najnowsza i najdroższa Kozielska ma źle osadzone studzienki kanalizacyjne, skrzyżowanie przed Apollem – pamiętamy – nikt nie był z tego zadowolony /poza firmami które miały „robotę” i UM/ - była w tej sprawie ANKIETA/, proszę pojechać do strefy Łabędzką i zobaczyć co zostało z chodników dopiero zrobionych – a w centrum „poprawia” się ponad 100 letnie które doskonale wyglądają wobec tych pierwszych. etc.

Dzięki takim jak ja nad Korfantego będzie nadzór nad przebiegiem remontów – i nie będzie kradzieży.

Powiedz mi Frankistowska Tubo gdzie są te płyty które były przy katedrze – najlepiej spytaj swego Pana.

Zalecam wizytę u specjalisty - może jeszcze da się Pana uratować.

NO PASARAN

Pozdrawiam "Horsky"



Braciszek - Śr wrz 13, 2006 17:43

Chodzi nam (mnie i Kaspriciowi) właśnie o to, by nowy wiadukt był najestetyczniejszą budowlną w tym mieście.
To brzmi śmiesznie. Wiadukty zazwyczaj są brzydkie, a najładniejsze z nich są ZALEDWIE: estetyczne. Pokaż mi jakiś wiadukt, który jest najestetyczniejszą budowlą w swojej okolicy - ja znam tylko jeden, w Bytowie, niestety niszczejący:



Zatem najlepiej by było ograniczyć powierzchnię zajętą przez mosty i wiadukty. Poprowadzenie drogi pod torami zajmuje mniej powierzchni, gdyż główną część zajmą nasypy mostu kolejowego, które znajdą się w obszarze już obecnie zajętym przez kolej. Wjazd pod most i wyjazd z drugiej strony nie powinny zająć dużo miejsca (patrz: most nad Piwną).

W przypadku poprowadzenia drogi górą: oprócz terenu kolei (który tak czy inaczej jest zajęty) dodatkowo trzeba jeszcze zabrać obszar na wjazd i zjazd z wiaduktu.

Poza tym, w odległości poniżej 200m byłyby dwie przeprawy przez kolej: jedna dołem (Piwna), druga górą (Tarnogórska). Gdyby obie były dołem: łatwo można byłoby je połączyć tworząc bardziej przejrzysty układ komunikacyjny. A tak wyjdzie jakiś zawijaniec.



Kasprić - Cz wrz 14, 2006 0:20

To normalne - żaden argument nie trafia.podejrzewam, że problemem może być jakość argumentów, któe śmiało można porównać do informacji z Faktu przedrukowanej na urzędowym papierze.

Bez urazy, Panie Horsky, ale to niestety już nie jest trolling. Pan po prostu kłamie, zresztą bardzo przekonywująco. Wiem, lepiej być np. lekarzem, z lekarzami nikt nie dyskutuje. Ja niestety zajmuję się tą dziedziną inżynierii, na której zna się każda osoba w tym kraju. I każda ma milion "argumentów".
Rozumiem obawy o estetykę, rzecz względna. Mógłby Pan jednak pohamować swoje analizy kosztów, są one w najlepszym wypadku po prostu śmieszne i wyssane z palca (a przedstawiane jako fakty). A ocena trwałości na podstawie obiektów powstałych lata temu lub po prostu spartaczonych budzi tylko uśmiech politowania. Najważniejsze, czego jak narazie zdołałem się nauczyć, to pokora w ocenie rozwiązań i ich kosztów, bo zależą one od miliona różnych czynników, od warunków gruntowych, instalacji w ziemi, przez estetykę aż po takie wydawałoby się błahe rzeczy, jak akustyka. Gdyby Pan wnikliwiej czytał moje posty, zauważyłby, że przy wszystkich szacunkach staram się używać zwrotów "wydaje mi się", "raczej", "mniej więcej". Jednak sądząc po Pana kalkulacjach (patrz 30mln zł na drugą jezdnię DK88), to niech Pan i to sobie podaruje razem z kalkulacjami i podaje argumenty z dziedzin, o których ma Pan jakiekolwiek pojęcie.

@Braciszek: mało widziałeś zatem . Wiadukty naprawdę mogą być arcydziełami - zresztą tutaj jest pole do popisu może i dla stowarzszenia? Dobrej architektury trzeba rządać, a nie liczyć, że sama przyjdzie. Jest jeszcze trochę czasu. Wiadukt kolejowy, o jakim mówisz, miałby w tamtym miejscu kilka wad - po pierwsze przy tej szerokości jezdni (w końcu tam ma być 2jezdniówka) nie chroni akustycznie (pl. Piastów jest jakby otworzony na tory), po drugie tory w tym miejscu są na wysokości ul. Tarnogórskiej, która dalej na północ się wznosi - wykop pod wiadukt musiałby być równie długi, co nasyp w wersji z wiaduktem drogowym - do tego wykonanie wykopu byłoby bardzo kłopotliwe przez bliskość zabudowań przy Tarnogórskiej. Odpada też Twój argument o różnicy wysokości właśnie z tego powodu, że różnica terenu między Piwną a Tarnogórską sama w sobie jest bardzo duża. Kolejna sprawa to dzielenie miasta - z psychologicznego punktu widzenia tunel (który przecież jest wiaduktem kolejowym!) zawsze dzieli, most łączy. Drogi przelotowe bez ruchu pieszego zazwyczaj są prowadzone w tunelu, ulice raczej powinno się prowadzić górą. Prowadzenie wiaduktu nad torami zmusiłoby również to poprowadzenie Traugutta POD wiaduktem. Nie wspominając już o kosztach wielokrotnie niższych w przypadku wiaduktu drogowego



Kasprić - Cz wrz 14, 2006 0:27
jeszcze dla Ciebie most zaprojektowany przez S. Calatravę:





Meg - Cz wrz 14, 2006 3:09

@Braciszek: mało widziałeś zatem .


Kasprić - dobre wychowanie długo mnie powstrzymywało, ale skoro wy z mieszkiem nie macie zahamowań przy ocenianiu ludzi o innych poglądach....

zapał młodości i optymistyczne postrzeganie świata, to rzecz wspaniała, ale Twoje i mieszka wizje są tak coraz bardziej oderwane od realiów, że aż głupio naiwne
to ty Kasprić mało w życiu widziałeś - nie uważam że nalezy się pogrążyć w marazmie i godzić z bylejakością, fuszerką itp - ale widziałam dziesiątki spartolonych dobrych projektów, dziesiątki wizji na etapie projektu naprawdę dobrych, a w trakcie realizacji tak przeinaczonych że stały się parodią samych siebie, bo wicie, rozumicie zabrakło pieniędzy, bo ktoś poszedł na łatwiznę, bo po drodze rozkradli, bo ktoś coś "zracjonalizował".......
należy dążyć do naprawiania świata, ale zakładanie życzeniowe że od jutra
ludzie będą uczciwi, dobrzy i czyści - to naiwność i głupota

bodajże to ty Kasprić pisałeś do kogoś "więcej pokory" - to hasło wypisz, wymaluj dla was obu

WIĘCEJ POKORY - panowie Kasprić i mieszko



zbirkos - Cz wrz 14, 2006 7:16
I ja sie z Meg zgodze. Nie, zebym sie cos tu do kogos jakos przypieprzal, ale Kaspric, Mieszko i Horski dyskytuja jakby byli ekspertami w branzy budowalno inwestycyjnej, a ciekawi mnie czy Ci 3 wymienieni maja jakakolwiek wiedze praktyczna na ten temat. Z wyjatkiem Mieszka to Kasprica ani Horskiego chyba nigdy nie poznalem osobiscie, wiec moze warto sie kiedys spotkac i pogadac, bo wiadomo zza szklanego ekranu to mozna rozne bajki pisac.

Kaspric owszem Calatrava robi super projekty, tylko wez pod uwage fakt, ze kasa jakaby trzeba zaplacic za projekt Calatravy dla mostu laczacego Piwna z Tarnogorska chyba przekroczylby cala kwote planowana dla tej inwestycji. Poza tym o tym moscie mowi sie juz od X lat i pewnie przez kolejne X lat ten most nie powstanie.

Polecam wiec jakas merytoryczna dyskusje na temat inwestycji poparta wiedza i porzadnymi argumentami nie wyssanymi z palca. Ekspertem budowalnym absolutnie nie jestem, ale czytajac Wasze posty odnosze wrazenie, ze Wy takze. Jesli to forum i watki inwestycyjne maja isc w kierunku fantazji i bajek to chyba to forum nie jest miejscem na takie dyskusje, bo za chwile moze zalozycie fanclub A. Andersena, po tym jak ktorys z Was napisze by na poligonie przy ul. Ku Dolom USA zrobilo swoja baze w ramach tarczy antyrakietowej albo by na lotnisku aeroklubu ladowaly samoloty rejsowe z USA i Australii.

Proponuje wiec wiecej konkretnych faktow, przykladow, argumentow nizeli fantazji. Patrzmy realnie na mozliwosci inwestycyjne w naszym miescie/kraju.

BTW: osobiscie uwazam, ze lepszym rozwiazaniem bylby tunel. Nie wiem jak to jest z tunelami ale wiadukty/mosty trzeba chyba czesto remontowac co pochlania kolejne koszty, przyklady:

most nad torami kolejowymi na DK88: lata na lacie i lata pogania
most nad torami kolejowymi na Zabrskiej: dziura na dziurze, lata na lacie
most nad torami kolejowymi na Boh Getta: dobrze, ze wyremontowany pare lat temu, przynajmniej ten jakos sie trzyma

Jesli ma powstac most laczacy Piwna i Tarnogorska i po 15 latach nawierzchnia bedzie jak sitko, to ja dziekuje, a zwrocie uwage, ze ruch bedzie tam dosc spory.

Ktos napisze, ze dziury zaleza od jakos wykonanej nawierzchni, OK zgodze sie, problem jest tylko taki, ze w zimie na moscie bedzie lezal snieg, ktory trzeba bedzie odsniezac. Jaki wplyw ma snieg i lod na nawierzchnie naszych drog to wiadomo, wystarczy popatrzec jak wygladaja nasze drogi po kazdej zimie. W przypadku tunelu tam raczej snieg zalegac nie bedzie, wiec moze popatrzmy na koszty w ten sposob:

Budowa mostu (mniejsze koszty nizeli budowa tunelu) + kolejne gruntowne remonty co 10? 15 ? 20 lat?
Budowa tunelu (wieksze koszty nizeli budowa mostu) ale kolejne gruntowne remonty chyba nie beda potrzebne w az tak szybkim stosunkowo okresie czasu nizeli jak w przypadku mostu.

Wiec wzgledy czy most bedzie ladniejszy od tunelu w ogole bylby dla mnie nieistotne w tym momencie. Wystarczy popatrzec ile ostatnio trwal remont wiaduktu na Zabrskiej z jakies 10 lat temu. Co z tego, ze bedziemy mieli piekny i super most, gdy za 10/15 lat bedzie go trzeba zamknac na rok i nie korzystac z niego gdyz bedzie trzeba przeprowadzic gruntowny remont?

Fajnie byloby gdyby teraz wypowiedzial sie ktos majacy praktyczna wiedze na temat kosztow remontu drog, budowy wiaduktow, itp. bo tak jak pisalem takie nieladny nieladny dyskusje bez faktow i argumentow, ktore prowadza w zasadzie do nikad to mozemy sobie tu w nieskonczonosc prowadzic, pytanie tylko po co?



Kasprić - Cz wrz 14, 2006 12:46

Kasprić - dobre wychowanie długo mnie powstrzymywało, ale skoro wy z mieszkiem nie macie zahamowań przy ocenianiu ludzi o innych poglądach....Zastanawia mnie Meg, czemu kopiujesz moją wypowiedź do Braciszka, bo absolutnie go nie oceniałem, powiedziałem tylko, że wiadukt nie musi być byle jaki - a przykład, który dałem jest tylko potwierdzeniem, że tak jest.
Co do oceniania Pana Horskiego - będę to robił nadal, bo gada bzdury o rzeczach, o których nie ma bladego pojęcia, a podaje je w taki sposób, jakby był w tej dziedzinie ekspertem lub widział dokumentację projektu. Zresztą powyżej masz wypowiedź Zbirkosa, który mimo, że pisze podobne rzeczy, od razu zaznacza, że nie ma o tym większego pojęcia i po prostu może się mylić.
Co do argumentu o partaczonej robocie - przeciwko czemu to jest argument? Wytłumacz mi proszę, dlaczego wiadukt kolejowy ma mniejsze szanse na spartaczenie niż wiadukt drogowy??
I prześledź jeszcze raz wypowiedzi i sprawdź, ile razy w sposób kategoryczny sugerowałem, co jest tak naprawdę lepsze, bo esencją mojej wypowiedzi było to, że nawet ja nie mogę takich jednoznacznych sądów wydawać (zwracam tylko uwagę na kilka spektów, które Pan Horsky pomija).

@Zbirkos: patrz ostatni akapit do Meg. Ku Twojej wiedzy przynajmniej studiuję budownictwo, ponadtwo przede wszystkim interesuję się inwestycjami w całej Polsce (wbrew pozorom to też daje sporą wiedzę). Zauważ jednak, że nie wydałem ani razu sądu, które rozwiązanie jest naprawdę lepsze, bo po prostu nie czuję, że przy mojej wiedzy mam do tego prawo. Zwracam tylko uwagę na pewne niuanse, które możecie pomijać.
Calatrava - absolutnie nie sugeruję, że należy zatrudnić znanego architekta! Pisałem wcześniej, wystarczy np Medusa Group. Sugeruję tylko, że wiadukt nie musi być nawet tylko przeciętny, zwykły.

Co do kosztów - przyznam, że nie mam takiego doświadczenia, by ocenić, co tak naprawdę jest tańsze w utrzymaniu. Jednak pomijacie w swoich dywagacjach pewne fakty - po pierwsze "tunel" to nie jest tunel jak w górach, tylko wiadukt kolejowy. Też coś po nim jeździ . Po drugie konstrukcje niszczy przede wszystkim sól - też nanoszona przez pojazdy do środka tunelu, poza tym są odpowiednie mieszanki, które przed skutkami działania takich rzeczy chronią.
I naprawdę tylko uśmiech budzą wzmianki o starych wiaduktach. Po pierwsze, niektóre mają taką konstrukcję, która uniemożliwia skuteczny remont - np Zabrska, DK88. Mosty drgają, a nawierzchni nie da się do nich tak przypocować, by się nie kruszyła lub odpadała. Po drugie - naprawdę, za komuny budowano tak beznadziejnie, że co to w ogóle za argument? Byćmoże utrzymanie wiaduktu kolejowego byłoby trochę tańsze - ale jeśli już to minimalnie, a wydawanie kategorycznych sądów na ten temat nie powinno tu mieć miejsca.
Zresztą, pamiętacie wiadukty kolejowe gdzieś między Gliwicami i Katowicami - były tak spartaczone, że pociąg zawsze zwalniał na nich do żółwiej prędkości. I czy to jest argument przeciwko wiaduktowi kolejowemu? Absolutnie nie.

Co do ekspertów - dobrze by było, by wypowiedział się tutaj Jacentyy, w końcu mostowiec. Wątpię jednak, by dał jakiś kategoryczny sąd bez potrzebnej wiedzy (to, że jakiś wiadukt ileś kosztował, nie znaczy, że ten kosztowałby tyle samo - podobnie z kolejowym )

Pozdrawiam



mieszko966 - Cz wrz 14, 2006 15:08
A propos ciekawych architektonicznie wiaduktów, to bardzo wpadła mi wczoraj w oko konstrukacja stawiana właśnie w Milówce na trasie nowobudowanej drogi ekspresowej S-69 z Żywca do Zwardonia.



PS. A tu jeszcze jeden, nieco bardziej tradycyjny most na tej samej trasie. Ten stawiany jest mniej więcej w połowie grogi z Lalik do Milówki.





Kasprić - Pn lis 06, 2006 0:39

To, co mi się też marzy, to porządny dworzec PKM. Teraz wszyscy, zwłaszcza przyjezdni miotają się po Pl. Piastów i okolicy, szukając właściwych przystanków. Tylko, że za bardzo nie ma gdzie go postawić

Widzę, Zibi, że przegapiłeś kolejny ważny wątek. Polecam do lektury, bo projekt centrum przesiadkowego (które ma powstać równolegle do budowy DTŚ) jest rzeczywiście arcyciekawy.

http://forum.gliwiczanie.pl/viewtopic.php?t=899&start=0



Zibi - Pn lis 06, 2006 8:50

[

ale kto mówi o zachowaniu kamienic?

(wiem, za długa ta odp nie jest )


Mieszko tam kiedyś napisał, że podobno zgodnie z koncepcją możliwe byłoby pozostawienie kamienic. Sprawdź. Ja też się zgadzam, ze jest to możliwe przy wyburzeniach. W sumie żadnych specjalnie pięknych budynków akurat tam nie ma



Kasprić - Pn lis 06, 2006 16:37
pytanie o jakie kamienice mu chodzi - pewnie tylko pierzeję przy Piwnej.



mieszko966 - Pn lis 06, 2006 16:45
W planie zagospodarowania przestrzennego mowa była o szeroko rozumianych budynkach. Nie chodzi z pewnością o kamienice przy Piwnej, bo one wydają się zupełnie nie do ruszenia (bo i po co je burzyć). Planistom chodziło raczej o dawne zabudowania browaru. Byłem tam dzisiaj i widziałem, że jest tam kilka ciekawych hal, które możnaby przerobić np. na poczekalnie. Jeśli wyburzymy wszystkie prowizoryczne szopy, które tam powstały przez lata, to zostanie tych kilka hal, które stanowić będą infrastrukturę dworca i dość pokaźny plac postojowo-manewrowy. Tam naprawdę nie trzeba wiele zmieniać i to jest cały urok tego pomysłu.



Zibi - Wt lis 07, 2006 22:09

W planie zagospodarowania przestrzennego mowa była o szeroko rozumianych budynkach. Nie chodzi z pewnością o kamienice przy Piwnej, bo one wydają się zupełnie nie do ruszenia (bo i po co je burzyć). Planistom chodziło raczej o dawne zabudowania browaru. Byłem tam dzisiaj i widziałem, że jest tam kilka ciekawych hal, które możnaby przerobić np. na poczekalnie. Jeśli wyburzymy wszystkie prowizoryczne szopy, które tam powstały przez lata, to zostanie tych kilka hal, które stanowić będą infrastrukturę dworca i dość pokaźny plac postojowo-manewrowy. Tam naprawdę nie trzeba wiele zmieniać i to jest cały urok tego pomysłu.

Fakt, tu masz rację, z tym, że plac dochodziłby prawie do Pl. Piastów. Ale to wtedy teoretycznie możliwe. Ale i tak trzeba by wyburzyć domy znajdujące się na tyłach Piwnej, dochodzące aż pod GZG



mieszko966 - Śr lis 08, 2006 20:12
No kilka budynków wyburzyć może będzie trzeba. W zapisie MPZP chodziło głównie o to, żeby przypadkiem nie zrobić tam zupełnej pustyni. Jak będą robione konkretne koncepcje projektowe, to promowane będą te pomysły, które będą przewidywały najmniej wyburzeń. I to jest właśnie pozytywne.

Mnie bardziej dziś zastanawia, co się stanie z firmami, które tam dzisiaj urzędują. Domyślam się, że tylko dzierżawią te powierzchnie, więc nie będzie prawnych trudności z eksmitowaniem ich, ale gdzieś będą musiały się bedne przecież wykwaterować. Dotyczy to między innymi mojej przychodni stomatologicznej.



mieszko966 - Pn lut 12, 2007 2:35
Doszukałem się właśnie w internecie MPZP dla Śródmieścia Gliwic (31 Mb), więc mogę zacytować słowo w słowo, co zostało tam napisane na temat centrum przesiadkowego (a przy okazji wskrzesić ten temat):

"2.7. Teren związany z realizacją węzła przesiadkowego - 1KSW
1) Przeznaczenie podstawowe:
a) tereny komunikacji związane z realizacją węzła przesiadkowego dla różnych środków komunikacji publicznej,
b) usługi różne.
2) Przeznaczenie uzupełniające:
a) zabudowa gospodarcza (garaże, budynki pomocnicze),
b) dojazdy i parkingi,
c) sieci i urządzenia uzbrojenia terenu,
d) zieleń urządzona.
3) Zasady zabudowy i zagospodarowania terenu:
a) utrzymanie istniejącej zabudowy oprócz sytuacji, w których wystąpi kolizja z rozwiązaniami komunikacyjnymi,
b) ustala się stopniowe eliminowanie istniejącej funkcji mieszkaniowej na rzecz usługowej,
c) funkcje wymienione jako podstawowe, mogą występować docelowo w granicach terenu wyznaczonego liniami rozgraniczających łącznie bez ograniczeń w proporcjach, lub każda z nich samodzielnie,
d) realizacja nowych obiektów związanych z funkcją usługową na przedmiotowych terenach może nastąpić dopiero po ostatecznym przesądzeniu zbędności tych terenów na cele związane z realizacją węzła przesiadkowego,
e) zachowanie linii rozgraniczających ulic oraz linii zabudowy jak określono na rysunku planu oraz w § 17 uchwały.
4) Zakazy:
a) realizacji nowej zabudowy mieszkaniowej oraz zmiany sposobu użytkowania istniejących obiektów na funkcję mieszkaniową,
b) rozbudowy i przebudowy istniejących budynków oraz realizacji jakichkolwiek nowych obiektów i urządzeń, do czasu przesądzenia dotyczącego kształtu i zasad funkcjonowania węzła przesiadkowego." Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »